piątek, 21 września 2012

Domowe spa – peeling kawowy


 Peeling z kawy to moim zdaniem najleszy peeling do ciala pod sloncem! Daje wspanialy efekt wygladzajacy a do tego jest naturalny i tani. Poprawia koloryt skory, wygladza i pieknie pachnie. Kofeina zawarta w kawie posiada wlasciwosci ujedrniajace i wyszczuplajace, przydatny jest wiec w walce z cellulitem. Pewnie wiekszosc z Was juz go zna ale dla tych, ktorzy jeszcze go nie probowali podaje sposob przygotowania:




Parzymy zwykla, najtansza kawe „sypana“ (duza ilosc, ja sypie ok polowe kubka), gdy ostygnie odcedzamy fusy, do fusow dolewamy oliwke, oliwe lub zel pod prysznic. Do peelingu dodac mozna rowniez sol drobno lub gruboziarnista.




34 komentarze:

  1. Uwielbiam domowe spa ! Zawsze coś fajnego i skutecznego można stworzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. super pomysł! Na pewno wypróbuje!
    Pozdrawiam
    Bogna

    OdpowiedzUsuń
  3. Też taki stosuję, najbardziej lubię w nim zapach hahah ;) pzdr

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem leniwa, biorę łyżkę cukru, trochę kremu do rąk, a najlepiej mydła w płynie i jazda, efekt super, polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja już od dawna stosuje, koleżanka mnie przekonała i od tej pory nie kupuję peelingu do rąk :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie robiłam, ale zacznę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja dodaję jeszcze cynamon:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tez ten peeling odkrylam wlasnie czytajac o tym na ktoryms blogu.Ja do kawy dodaje sol i cynamon.

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie to wyglada i moge pokusic sie o taki peeling.

    OdpowiedzUsuń
  10. OOO, super chcę taki piling, jutro sobie zrobię . Uwielbiam smak i zapach kawy, będzie mi na pewno pasował ;) dzieki za przepis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, tylko najlepiej nie robic go tuz po tym jak sie wyszorowalo na blysk lazienke.:-)

      Usuń
  11. Nie próbowałam robić żadnego domowego peelingu. Skusiłabym się na jakiś inny, bo akurat nie lubię zapachu kawy.

    OdpowiedzUsuń
  12. aż wstyd się przyznać, ale nigdy jeszcze nie robiłam sobie peelingu kawowego, w końcu będę musiała to zmienić, bo uwielbiam zapach kawy a na zimę jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. efekt jest wart "nieczystej" łazienki :))

    OdpowiedzUsuń
  14. również uważam, że to najlepszy peeling do ciała;) zwłaszcza z oliwą z oliwek;)
    Dzięki za odwiedziny:)

    OdpowiedzUsuń
  15. generalnie jestem leniwa... :D ale zachęciłaś mnie i muszę spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam <3 ten peeling .

    OdpowiedzUsuń
  17. a co lepiej dodać oliwę czy żel??? pytam bo przepis zachęcający i jutro bym spróbowała :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej oliwke (albo jakis ulubiony olejek) - maja dzialanie pielegnacyjne i skora jest potem dobrze nawilzona i gladka. Mozna troche tego i troche tego. Z oliwka jest tylko ten minus, ze potem wanna czy tez prysznic sa troche tluste.

      Usuń
  18. Takie proste, a ja się ostatnio zastanawiałam właśnie nad tym peelingiem z kawy ;P Muszę szybko wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Faktycznie mamy takie same kubki :) Bardzo je lubie.

    OdpowiedzUsuń
  20. nigdy nie robilam czegos takiego, ale w wolnej chwili musze spróbować:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba nigdy bym na to nie wpadła.. Świetny pomysł! : )

    OdpowiedzUsuń
  22. A jaki śliczny bałagan po nim zostaje. I tak go uwielbiam. Zawsze po kąpieli motywuje mnie do posprzątania całej łazienki. :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam peeling kawowy. Ja przygotowuję ze zwykłej kawy mielonej niezaparzanej + cynamon + jogurt naturalny. Z dodatkiem oliwy bardzo ciężko się go spłukuje a z jogurtem zmywa się błyskawicznie.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Tez uwielbiam własne domowe spa z lampką wina ;)
    Jak mam wiecej czasu to robię sobie jeszcze oklady z borowiny. Trochę brudzi więc trzeba uważać :) ale warto.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...