sobota, 1 lutego 2014

Spozniony post wyjazdowy


Z Polski wrocilam juz ponad dwa tygodnie temu ale przez brak czasu post pojawia sie dopiero teraz.

Najwiekszym wydarzeniem podczas pobytu w Polsce byly nasze zareczyny. :-) Po 7. latach w zwiazku, kiedy stracilam juz nadzieje, ze kiedykolwiek staniemy na slubnym kobiercu - taka niespodzianka.:-)



  

Przebywajac w Polsce mam zawsze na uwadze dobro kraju, dlatego tez, staram sie jak moge aby wspomoc polska gospodarke (robiac zakupy).;-)
Jak zwykle zaopatrzylam sie w maly zapas kosmetykow polskich marek



 
-       Borowina do kapieli – Sulphur
-       Slim Extreme 3D – Eveline – serum antycellulitowe
-       Zel pod prysznic malinowo – kakaowy – Original Source
-       Kawowy zel peelingujacy do mycia ciala – Sweet Secret Farmona
-       Tonik antybakteryjny – Ziaja
-       Tonik antybakteryjny Siarkowa Moc Barwa
-       Cukrowy peeling do ciala – Maslo kakaowe – Perfecta Spa
-       Zel ze swietlikiem lekarskim – Flos Lek
-       Pasty do zebow dla dzieci – Ziaja – Zosia bardzo je lubi

 
Od kiedy kupilam czytnik, regularnie kupuje ebooki ale nic nie zastapi ksiazek w tradycyjnej formie. 


 
Nie zaszalalam z zakupem ubran. Skusilam sie jedynie na elegancka „mala czarna“.





Na koniec, musze sie jeszcze pochwalic jednym z cudownych prezentow od Mikolaja - zestawem filmow z Audrey Hepburn.:-)





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...